"Lekcja" historii urozmaicona była ciekawymi pytaniami dh. Uli, dzięki czemu pozostali uczestnicy byli świadkami równie ciekawej dyskusji (jak dla mnie za krótkiej :)). Najciekawsze w tym spotkaniu było to, że wiele wiadomości historycznych (które od lat są nam wpajane) zostało obalonych.
Myślę, że dowiedziałyśmy się wiele nowych ciekawych wiadomości, aczkolwiek wciąż czujemy niedosyt, z tego też powodu postanowiłyśmy raz w miesiącu zaglądać do pana Mariusza po więcej lekcji historii.
| Czyżby Beacie wpadł w oko jakiś ciekawy przedmiot? |
Trzeba pamiętać o schludnym wyglądzie ;p
| Adzie chyba się podoba |
| Jeszcze tylko krótki wpis.... |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz